Nie da się ukryć, że firmy pożyczkowe mają w naszym kraju istne eldorado. Niby są przepisy określające maksymalną stopę procentową udzielanych pożyczek, niby lichwa jest zakazana, a jednak firmy takie jak Provident czy Profi Credit w majestacie prawa udzielają pożyczek, których RRSO wynosi ponad 150%. Jeszcze gorzej jest w sytuacji gdy z jakiś przyczyn nie uda się spłacić pożyczki w terminie. Nagle kwota do spłaty wynosi 3 lub 4 krotność pożyczonej sumy. Czy da się bronić przed takimi praktykami? Niedawno pisaliśmy o tym, jak Profi Credit i inne chwilówki kroją klientów gdzie udowodniliśmy, że z firmami pożyczkowymi można wygrać w...









