Nadeszła wiekopomna chwila. Komornik wpadł do… banku. Getin Banku.

Komornik odwiedza Getin Noble Bank
Getin Noble Bank - fot. Zumi.pl

Niemal każda rozmowa telefoniczna z bankowym windykatorem prędzej czy później schodzi na temat straszenia dłużnika komornikiem i licytacją majątku. Co się jednak stanie gdy odwrócimy sytuację…? Sprawdziliśmy.

Ten wpis jest kontynuacją historii, o której pisaliśmy pod koniec lutego. Koniecznie zapoznajcie się z poprzednim artykułem, link znajdziecie poniżej:

Getin Noble Bank straszy Was komornikiem?
Zróbcie to samo!

No i właśnie. Wiele osób pomyślało sobie, że zwariowali. Wręcz “mission impossible”. No cóż, skoro naszą myślą przewodnią jest maksyma “Długi to nie problem, to wyzwanie”, siłą rzeczy musiał nastąpić i taki moment, że to bank, a nie jego klient, stał się dłużnikiem i musiał liczyć się z wizytą komornika.

Jednak zanim przejdziemy do sedna sprawy, to jeszcze raz przypomnę Państwu ulubione stwierdzenie telefonicznej windykacji w postaci oczywistej oczywistości:

ROZUMIEM, ŻE ODMAWIA PAN SPŁATY ZADŁUŻENIA DO JUTRA, TAK?

Jakże to wymowne.

W związku z powyższym pomyśleliśmy sobie, że przetestujemy temat w drugą stronę. To my będziemy zadawać bankowi tego typu pytania.

Na początek poszukaliśmy stosownego numeru GETIN Noble Banku do działu windykacji i dzwonimy. Po wybraniu jednej z opcji usłyszeliśmy głos lektora, który poinformował nas, że rozmowy są nagrywane. My też się na to przygotowaliśmy.

Muzyczka…

Za chwilę jakaś niewątpliwie sympatyczna dama odebrała telefon, przedstawiła się i zapytała:

– GETIN Noble Bank, dział windykacji, w czym mogę pomóc?

Na to my:

– Dzwonimy do Państwa z instytucji finansowej. Jednocześnie informujemy, że rozmowy są nagrywane. W celu weryfikacji, prosimy o podanie numeru KRS banku.

Chwilowa cisza. Za chwilę miła dama mówi:

– Ale Państwo dodzwonili się do działu windykacji GETIN Noble banku. Poproszę o datę urodzenia.

Hmmm. Naszą datę urodzenia? No to jeszcze raz:

– Pani nie rozumie. Dzwonimy z instytucji finansowej i mamy do przekazania ważną informację. Zanim jednak będziemy mogli ją przekazać, poprosimy o numer KRS banku.

Konsternacja.

– Ale o co chodzi? W czym mogę Panu pomóc?

No dobrze. My tam nie bawimy się w konwenanse i walimy kawę na ławę.

– Bank jest naszym dłużnikiem. Kiedy możemy oczekiwać zapłaty? 

Miła dama w końcu załapała i powiedziała, że przełączy nas, gdzie trzeba. Problem polegał na tym, że tych przełączeń, podawania numerów telefonów do właściwego działu, czy osoby, było chyba z 9. Nikt nie wiedział, kto ma odpowiedzieć na nasze pytanie. Finalnie jednak udało się porozmawiać z Jegomością od tych spraw. Oczywiście nie wyraził zgody na nagrywanie, także musieliśmy się dostosować. A szkoda.

Stanęło na tym, że Szanowny Jegomość zapisał sobie do nas numer telefonu i miał oddzwonić, powiedzieć co i jak. Wiecie Państwo, o co chodzi. Coś tam powiedzieć… ale nic konkretnego. Dlatego też zapytaliśmy się grzecznie w klasycznym stylu:

ROZUMIEMY, ŻE BANK ODMAWIA SPŁATY ZADŁUŻENIA DO JUTRA, TAK?

Oczywiście, odpowiedź była na zasadzie “spadaj gościu”. Skoro jednak my jesteśmy troszeczkę bardziej wyrozumiali, niż GETIN Noble Bank, to daliśmy bankowi kilka dni czasu na odpowiedź.

Nie padła.

No cóż, nie pozostało nam w takim razie nic innego, jak udać się do komornika i dać chłopinie zarobić. Przepraszamy, w tym wypadku babeczce, bo sprawa trafiła do zamojskiej Pani komornik Aleksandry Puchacz. W następstwie złożonego przez nas wniosku, asesor komornika udał się do Punktu Obsługi Klienta GETIN Noble Banku w Zamościu celem dokonania zajęcia “gratów” w postaci komputerów, drukarek, biurek i innych ruchomości.

Dyskusja na temat tego artykułu na naszym Facebooku

Gdy już zabierał się do dokonania zajęć, jakaś podejrzliwie zdezorientowana Pani kierownik poprosiła jednak o czas celem wyjaśnienia “WTF?!” Jednak po dłuższym, niż krótszym namyśle i jakieś konsultacji powiedziała, że załatwi sprawę.

Załatwiła, co prawda nie od razu, ale załatwiła. Następnie komornik przelał na nasze konto stosowną kwotę 4126 zł (słownie: cztery tysiące sto dwadzieścia sześć złotych).

Komornik egzekwuje należność od dłużnika - GETIN Noble Banku
Komornik egzekwuje należność od dłużnika – GETIN Noble Banku

Co ciekawe w tej sprawie. Zanim wybraliśmy komornika, który miałby zaszczyt pacyfikować bank, to okazało się, że wielu komorników odmówiło nam podjęcia się prowadzenie egzekucji zgodnie z naszym wnioskiem. A w naszym wniosku wskazaliśmy tylko i wyłącznie ruchomości znajdujące się w Punkcie Obsługi Klienta w Zamościu. Gdybyśmy wskazali numer rachunku do zajęcia, to wiadomo, taką egzekucją każdy chciałby się zająć. Inni komornicy argumentowali swoje odmowy poprzez hmmm…. zły PR i nie chcieliby robić sobie rozgłosu. Na nasze stwierdzenie, że w tym specyficznym wypadku to raczej byłby dobry PR, usłyszeliśmy ponownie, że oni takiego rozgłosu nie potrzebują…

No cóż. Z tego względu, że wczoraj otrzymaliśmy kolejny tytuł wykonawczy przeciwko GETIN Noble Bank, to nie szukamy już innego komornika i w przyszłym tygodniu komornik ponownie odwiedzi tą zacną instytucję celem zajęcie ruchomości należących do dłużnika.

Czyli banku.

Na marginesie – nie ukrywamy, że mamy o wiele więcej spraw przeciwko temu bankowi, co finalnie może przełożyć się na kolejne egzekucje. Dlatego też pragniemy w tym miejscu poinformować każdego z Państwa, kto miał lub ma wątpliwą przyjemność styczności z komornikiem na wniosek tego banku, aby jednak sprawdzić, czy to aby nie GETIN Noble Bank powinien Państwu zapłacić pieniądze. Nie odwrotnie. W razie W-u, pomożemy! 

Zachęcamy do kontaktu i indywidualnych konsultacji po przez formularz w dziale KONTAKT

  • Stan50

    A czy jest możliwość wpisania banku na listę BIK, jeżeli jest nam winny pieniądze a unika ich zwrotu ?

    • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

      BIK to jestestr międzybankowy, więc nie. Ale można wpisać bank do KRD. Znamy taki przypadek 🙂

  • servomoto

    Hmmm… Wpis o niczym. Pierwszy lepszy mecenasina dysponujący nakazem opatrzonym klauzulą odzyska pieniądze od wypłacalnego dłużnika takiego jak Getin, więc czym się tu szczycić?. A telefon do działu windykacji i zabawa w “złego windykatora” co miał na celu? Czy sprawi, że bankowi windykatorzy przestaną dzwonić? Raczej nie. Niby kreujecie się na profesjonalistów, a stosujecie prostackie zagrywki jak Wasz “przeciwnik”.

    • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

      Nie sądzimy, żeby skorzystanie z usług komornik było prostacką zagrywką. Tutaj chodzi o sam fakt wysłania i także to, że jest to możliwe. Natomiast pierwszy lepszy “mecenasina” nie uzyska tytułu wykonawczego przeciwko bankowi.

      • servomoto

        Nigdzie nie napisałem, że skierowanie sprawy do egzekucji jest prostacką zagrywką. Prostackim jest dzwonienie do pionka z działu windykacji i domaganie się od niego aby wypowiedział się w kwestii płatności, o której nie ma pojęcia (bo skąd niby miałby wiedzieć o tym, że bank w jednej z setek spraw które są prowadzone przegrał koszty), nie mówiąc już o tym, że jego decyzyjność ogranicza się do tego, czy drugie śniadanie popije kawą czy jednak herbatą. Żebyście jeszcze Panowie z takim pytaniem wystąpili do kogoś z zarządu, wtedy chapeau bas.
        Co do tytułu wykonawczego, to szczycicie się tym, jakbyście wytoczyli proces bankowi i go wygrali, a jeżeli dobrze zrozumiałem, są to tylko koszty sądowe w sprawie, którą wytoczył bank i ją przegrał. I tu rodzi się pytanie czemu ją przegrał? Czytając pozostałe wpisy dokumentujące Państwa sukcesy widzę, że większość z nich wynika z błędów i zaniedbań po stronie wierzycieli. Czy w tej sprawie było tak samo? Być może tak. A w takiej sytucja śmiem twierdzić, że “pierwszy lepszy mecenasina” znający kodeks będzie umiał przekuć błędy przeciwnika w swój sukces.

        • nikt

          Chyba nie wiesz czlowieku o czym mówisz! Temu bankowi powinni zabronić używania nazwy “bank”! Z nimi w ogóle nie można się skontaktować! Miałem wątpliwa przyjemność mieć kontakt a właściwie styczność z tym czymś i np. wskazują jako telefon kontaktowy w oficjalnej korespondencji nr bok operatora energetycznego jako własny!

    • Les Les

      Zagrywka nie jest prostacka. Bank na takim postępowaniu może stracić miliony. Wystarczy, że się to odpowiednio nagłośni. To kolejny kamyczek do utraty zaufania. Kto chce mieć do czynienia z bankiem, który nie spłaca swoich zobowiązań. Pozdrawiam

  • Griszka

    Samo czytanie tego tekstu działało na mnie jak balsam, mógłbym go wydrukować i przykładać do ran zbolałej duszy. A tak bez poezji – zazwyczaj przy wojnach z bankiem przegrywa się jeszcze jedno wpis do MIG który bank może usunąć ale nie musi – pytanie czy przy wnioskowaniu o pozbawienie BTE wykonalności można wnioskować o wykreślenie z MIG-u i lub BIK-u?

    • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

      Po uchyleniu samego BTE – NIE. Postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności na BTE nie oznacza pozbycia się długu. Dopiero po oddaleniu powództwa o zapłatę – jeżeli bank takowe wytoczy – wpis kwalifikuje się do usunięcia.

      • Piotr

        Nie do końca jest tak, że jeśli bank wytoczyłby powództwo o zapłatę i przegrałby sprawę, to wpis kwalifikowałby się do wykreślenia. Jeśli sąd wyda uzasadnienie wyroku (na wniosek jednej ze stron) i w uzasadnieniu literalnie będzie napisane, że pozew banku został oddalony z powodu przedawnienia roszczenia, to wówczas nie usuniesz wpisu w BIG (jeśli bank Cię tam umieści), ponieważ dług nadal istnieje, tyle że nie istnieje prawna możliwość wyegzekwowania go przez bank. Jeśli bank nie poprosi o uzasadnienie wyroku (po przegranej przez niego sprawie), to wówczas możesz poprosić BIG o usunięcie wpisu, ale też nie masz na to gwarancji, że zostanie to uczynione, gdyż bank w odpowiedzi na zapytanie z BIG o podstawy usunięcia wpisu, przedstawi wszelkie dokumenty potwierdzające istnienie długu (plus do tego przebieg sprawy sądowej – czyli podniesiony przez Ciebie zarzut przedawnienia roszczenia, a nie zarzut niezaciągnięcia przez Ciebie zobowiązania) i na podstawie takiej dokumentacji BIG podtrzyma wpis Twojej osoby w rejestrze. Wszystko zależy od upierdliwości i zdeterminowania banku w uprzykrzeniu Ci życia.

        • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

          Wszystko się zgadza, bardzo dobrze Pan to wyjaśnił. Dlatego nie wygrywamy spraw na przedawnienie bo to żadna sztuka i nie uwalnia to dłużnika od długu, taki dług nadal istnieje i negatywne wpisy w bazach również pozostaną. Dążymy do tego aby sąd oddalił powództwo ze względu na nieudowodnienie roszczenia co do zasady jak i co do wysokości.

  • Piotr

    Skoro już nie lubimy Getin Noble Banku, to dlaczego nie iść „po całości”…? Dlaczego komornik nie obciążył dłużnika (banku) za odnalezienie jego majątku (art. 53a.1 i 53a.2 UOKSiE) ?
    Gdy komornik ściga dłużnika, oprócz należności głównej, odsetek, kosztów sądowych, itp., pobiera opłatę stosunkową. Ale to nie wszystko. Jeśli komornik chce być wyjątkowo upierdliwym, w ramach „zemsty” na dłużniku za niechęć z jego strony w poddaniu się egzekucji, komornik może – w świetle prawa i zgodnie z przepisami – obciążyć dłużnika „opłatą stałą” za odnalezienie majątku dłużnika. Ten majątek może znajdować się na koncie bankowym dłużnika, więc komornik po odnalezieniu takiego konta bankowego, na którym znajdują się pieniądze podlegające egzekucji, ma pełne prawo wydać postanowienie (na równi z wyrokiem sądowym) o należącym się komornikowi wynagrodzeniu z tytułu odnalezienia majątku dłużnika. Majątkiem dłużnika jest również wynagrodzenie dłużnika, tak więc komornik po namierzeniu (odnalezieniu) wynagrodzenia dłużnika, również może wyciągnąć łapę po dodatkową kasę dla siebie za to, że właśnie odnalazł takie wynagrodzenie. Podkreślam, że dla siebie, bo kasa za odnalezienie majątku dłużnika jest kasą tylko i wyłącznie dla komornika – wierzyciel z tego tytułu nie otrzyma żadnej „działki”.

    Wracając więc do wątku głównego… dlaczego nie wskazaliście komornikowi, żeby przywalił bankowi opłatę za odnalezienie majątku banku? Nawet gdybyście wskazali do egzekucji konta banku, to komornik odnajdując majątek na tych kontach, bez problemu mógł dodatkowo obciążyć bank kosztami za odnalezienie majątku. Egzekucja z ruchomości (gratów biurowych) tym bardziej upoważniała komornika do obciążenia dłużnika kosztami odnalezienia jego majątku. Dlaczego tego nie zrobiliście? Chociaż komornik mógł sobie dodatkowo zarobić :-). A i bank widząc, że został w tym konkretnym przypadku obciążony dodatkowymi kosztami (związanymi z kosztami odnalezienia majątku), może nieco żwawiej w następnych przypadkach oddawałby kasę wierzycielom…

  • marcinek-m

    Mógł jeszcze im zająć rachunek bieżący prowadzony w NBP. 🙂

  • bartek

    Brakuje jednej informacji – co getin bank jest państwu winny? Nie oddał lokaty czy co?

    • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

      Już pisaliśmy. Koszta przegranej sprawy.

  • RafRaf

    Może wy sie za ZUS zabierzecie ? 🙂 To by był dopiero przełom! Komornik w ZUS

    • http://www.poszukiwacz-pracy.blogspot.com/ Rafał Dembowski

      Problem polega na tym, że w ZUS’ie to nie ma za bardzo co zajmować, ale nadzieja w nowej Pani prezes która jak otrzyma nominację to może zrobić w tej instytucji trzęsienie ziemi.

      • Roman

        Nie będzie tej pani co chciała trupy po szafach szukać 🙂

        • http://www.poszukiwacz-pracy.blogspot.com/ Rafał Dembowski

          Widziałem 🙂 To tylko świadczy o tym, że szafy w ZUS’ie są bardzo duże, ciekawe tylko kiedy te “inteligentne” społeczeństwo zrozumie, że w Polsce bez Majdanu się nie obejdzie.

  • aa2

    Tak z ciekawości zapytam się jakiego rodzaju to są roszczenia?
    Bo to jednak dziwna sytuacja że insytucja zaufania publicznego nie płaci swoich długów.

    • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

      Na początek koszty sądowe za przegranie sprawy. Podkreślamy. Na początek.

      • aa2

        Uzupełniając Pana wątek komorniczy jak zwykle chodzi o kasę…
        P. Komornik Aleksandra Puchacz już nie otrzyma spraw z GETIN BANKU (decyzje ws prawie wyboru kancelarii komorniczej podejmowane są zapewne na poziomie Centrali) a ponieważ chodzi o setki a moze i tysiące spraw w skali roku to i konkretne pieniądze.
        Pozdrawiam

        • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

          My już w to nie wnikamy.

        • ecik

          Skoro się komornik zdecydowała, to i tak bank jej widać nic nie zlecał. Zatem nic nie traci.

      • Lukasz Paszko

        na poczatek… a co dalej? w tej chwili stawiacie sprawe jasno ale tylko z jednej perspektywy… o co byl proces ktory przegral bank? jaki jest poczatek a nie final(?) tej sprawy…

        jak sie czyta artykul to ma sie wrazenie, ze powod sprawy jest tajemnica…

        do tego w poprzednim artykule zachecacie ludzi do kontaktu z wami “Dlatego też, jeżeli miałeś kiedykolwiek komornika nasłanego przez GETIN NOBLE Bank[…] to zwróć się do nas, a poprowadzimy Cię krok po kroku, co masz zrobić.”
        – ale ze niby kazdy moze cos ugrac, czyli blad bankowy o ktorym nie jest glosno? wtf?

        • https://antywindyk.pl/ AntyWindyk

          Szanowny Panie Łukaszu, wszystko jest czarno na białym, wystarczy się na spokojnie wczytać. Proszę zajrzeć do podlinkowanego w tekście wpisu: https://antywindyk.pl/getin-noble-bank-straszy-was-komornikiem-zrobcie-to-samo/ – to niejako pierwsza część historii. Bank wystawił przeciwko dłużnikowi BTE, dłużnik wniósł zażalenie na klauzulę wykonalności i sąd pozbawił w całości tytuł wykonawczy w postaci BTE z klauzulą wykonalności i nakazał Bankowi pokrycie na rzecz dłużnika kosztów procesu i zastępstwa procesowego. Bank mimo wyroku sądu – bank nie uregulował swojego długu, dlatego trzeba było skorzystać z pomocy komornika.

          Zachęcamy do kontaktu, ponieważ często okazuje się, że mimo trwającej egzekucji rzekomy dłużnik nie jest bankowi nic winien, sek w tym, że trzeba to jeszcze wykazać w sądzie i właśnie w tym służymy pomocą.