fot. Andrzej Bogacz / FORUM / bankier.pl

Dziś historia nieco inna niż dotychczas opisywane na blogu. Pani Sandra chciała dobrowolnie spłacić do Banku PeKaO SA znaczną część zadłużenia sprzed 10 lat, ale bank nie chce od niej pieniędzy. Woli dalej czekać nie wiadomo na co, ponieważ jak do tej pory nie odzyskał od Pani Sandry ani złotówki. Czym kierują się pracownicy Departamentu Monitoringu i Windykacji Kredytów Detalicznych Banku PeKaO SA? Bo na pewno nie zdrowym rozsądkiem…